Plan wYPRAWY
Przylot grupy do Gwatemala City. Zakwaterowanie w hotelu. Czas wolny na odpoczynek. Wieczorem spotkamy się w pobliskiej restauracji.
Pobyt w Gwatemali rozpoczniemy wspólną kolacją, podczas której będziemy mieli okazję spróbować lokalnych przysmaków i wznieść toast „magiczną” Quetzaltecą.
Po pobycie w gwatemalskiej stolicy wypożyczonymi samochodami ruszymy w kierunku karaibskiego wybrzeża kraju. Po drodze zatrzymamy się w okolicach Zacapy, gdzie będzie okazja zakupić zapas słynnego gwatemalskiego rumu. Po chwili wytchnienia ruszymy dalej w kierunku Rio Dulce. Rio Dulce jest domem wielu niezwykłych gatunków fauny i flory, a dla nas stanie się również miejscem wytchnienia po długiej podróży z Polski. I to dosłownie, bowiem część hoteli nie ma wifi, a do najbliższego sklepu trzeba płynąć ponad godzinę łodzią.
Kolejnego dnia czeka nas podróż wzdłuż Rio Dulce – nazywaną jedną z najpiękniejszych dróg morskich świata – która doprowadzi nas do Livingston. Miasto nie przypomina może karaibskich pocztówek, ale zachwyca swoją autentycznością. Jest także kolebką kultury garifuna.
Z Livingston popłyniemy do pirackiego zamku Castillo de San Felipe i stamtąd późnym popołudniem ruszamy w kierunku Jeziora Peten.
El Remate to jedno z moich ulubionych miejsc Gwatemali, położone na uboczu jeziora Peten Itza koi spokojem i ciszą. Hipnotyzujące widoki na jezioro sprawiają, że nie chce się nic – tylko jeść, pić, spać… no i raz na jakiś czas wskoczyć do wody. Stoły miejsca, w którym będziemy nocować uwielbiają, gdy się na nich tańczy, a śniadania spędza się w towarzystwie sąsiedzkich indyków i pawi.
Nie da się zrozumieć duchowości Majów bez wizyty w Tikal. Ruiny położonego w środku dżungli zabytkowego miasta Majów otacza niezwykła atmosfera mistycyzmu i tajemniczości. Będzie to pierwsza okazja, by usłyszeć co mówią do nas duchy przeszłości i poznać tajniki astrologii Majów. A widok zachodzącego słońca nad Tikal zostanie z nami na zawsze.
Położone na wyspie na Jeziorze Peten Itza miasteczko jest znane z barwnej architektury, pysznego jedzenia i jedynych w swoim rodzaju zachodami słońca. Czeka na nas tutaj położone na mikroskopijnej wysepce jedno z najciekawszych muzeów świata (do którego dotrzemy kajakiem), i możliwość trenowania skoków na Tarzana – z liny wprost do wody.
W drodze na południe Gwatemali najpierw zatrzymamy się w jednym z rezerwatów przyrody położonym 2 godziny od Flores – Crater Azul. Jest to ukryty w dżungli naturalny basen z krystalicznie czystą wodą. Następnie wyruszymy w siedmio godzinną drogę prowadzącą przez niedostępne góry, żeby podziwiać jeden z gwatemalskich cudów natury – Semuc Champey. Są to przepiękne kaskady na lazurowej rzece, które formują się w ciąg naturalnych basenów. Będziemy mieli okazje zrobić zdjęcia z punkt widokowego, popływać w basenach, a także wziąć udział w niesamowitej wyprawie podziemnymi grotami wyrzeźbionymi pod wodą.
W tym niezwykłym miasteczku nazywanym w skrócie Chichi w czwartki i niedziele odbywa się największy targ na wolnym powietrzu w Ameryce Środkowej. Tutaj będziemy mieli okazję nasycić zmysły tysiącami kolorów lokalnych tkanin, zapachami przypraw i kadzideł i niezwykłym miksem dźwięków marimby i regge tonu. Wizyta na pełnym kolorów i symboli cmentarzu będzie pierwszą okazją, by lepiej zrozumieć to jak w kulturze Majów postrzega się życie pośmiertne. Wielu mówi, że jeśli dobrze chce się zrozumieć kulturę Ameryki Łacińskiej, trzeba koniecznie udać się właśnie do Chichi.
Jednym z najważniejszych miejsc w Gwatemali jest Jezioro Atitlan – kolejne święte miejsce Majów, gwatemalska stolica jogi i samorozwoju. Każdy będzie miał przestrzeń, by wyrobić sobie własne zdanie na temat tego miejsca, jedno nie ulega wątpliwości – jest to najprawdopodobniej najpiękniejsze jezioro na świecie. Na nas czekają tutaj wyprawy łodzią do położonych na brzegu jeziora miasteczek San Juan, San Pedro, San Marcos. Każde z miasteczek prezentuje zupełnie innych charakter. Tutaj będziemy okazję poznać tajniki lokalnego rzemiosła i wziąć udział w prowadzonych przez lokalną ludność ceremoniach. Przede wszystkim jednak będzie to miejsce odpoczynku i wytchnienia przed wielkanocnym szaleństwem. I okazja do zakupu rzemieślniczych pamiątek. Ostatniego dnia pobytu nad Atitlan będzie okazja (dla chętnych) na spektakularny lot paralotnią (koszt ok. 400 PLN).
Ostatnim punktem programu będzie kolonialna Antigua Guatemala. Tam będzie okazja, by zgubić się w pięknych kolorowych uliczkach, skosztować kuchni fusion w gwatemalskim wydaniu oraz naprawdę szalonych lokalnych dań (ceviche z byczych jąder albo wędzona jaszczurka). Będzie okazja pierwszy raz zapoznać się z lokalnym świętym Maximonem.
Po mieście oprowadzi nasz lokalna gwiazda – tiktoker, który zasłynął z filmików promujących lokalną kulturę.
Prosto z Antigui pojedziemy na lotnisko, skąd czeka nas lot do Polski.
wspomnienia z poprzednich wyjazdów
Co mówią o nas klienci?
jOLA
Bardzo profesjonalny organizator. Świetne przygotowanie merytoryczne. Bogaty i ciekawy program zrealizowany w 100% (a nawet w 120:) Fantastyczna część off-road’owa. Dużo atrakcji. Niezapomniany wyjazd. Polecam Voyage Venture. Dziękuję Waldemar Lis;)
MARIO
Inspirujące wyprawy, niesamowite przygody, w pełni profesjonalne podejście i doskonała organizacja. Gorąco polecam 😀
jULIA
Wyjazdy z Voyage Venture są zawsze zaplanowane perfekcyjnie, każdy najdrobniejszy szczegół jest fantastyczny i zostawia w pamięci niesamowite wspomnienia. gorąco polecam i nie mogę się doczekać kolejnej przygody w najbliższej przyszłości.




















